Warning: Use of undefined constant AUTH_COOKIE - assumed 'AUTH_COOKIE' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /usr/home/kamkucz/domains/angielskawymowa.pl/public_html/wp-includes/pluggable.php on line 769 Warning: Use of undefined constant LOGGED_IN_COOKIE - assumed 'LOGGED_IN_COOKIE' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /usr/home/kamkucz/domains/angielskawymowa.pl/public_html/wp-includes/user.php on line 340 Misja Kamila

Misja Kamila

/Misja Kamila
Misja Kamila 2016-10-19T11:38:28+00:00

Witaj

Urodziłem się w małym, sympatycznym miasteczku na krańcu… Mazowsza w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie musiałem stoczyć swoją pierwszą batalię językową. Mianowicie, aż do 6 roku życia w naszym nieszczęśliwym kraju nie mówiłem po polsku. Rozumiałem, co się do mnie mówi. Oczywiście z wyjątkiem, gdy mama coś kazała. Mogłem potakiwać głową.

Ale aż do przedszkola moim najdłuższe zdanie, które mówiłem to: “mama, daj mi to”. I nawet tego zdania nie mówiłem poprawnie. .

Jednak w końcu udało mi się mówić po polsku. Co prawda mój kolega z podwórka jeszcze przez wiele tygodni tłumaczył innym co mówiłem, ale w końcu zacząłem mówić.

Zanim skończyłem szkoły to:

  • spadłem całym sobą i twarzą na pokrzywy. Zapłakany poszedłem do mamy, ale kiedy dostałem zimnego loda to zapomniałem o swędzeniu.
  • spadłem nogą na krzaki z ławki, kiedy przez nią skakaliśmy. Ale była dziura…
  • Jak miałem kilka lat z całą radością rzuciłem czymś ciężkim w telewizor koleżanki mojej mamy:)
  • Dostałem od kolegi dwa razy czymś ciężkim i do dzisiaj mam pamiątki.
  • I nigdy nic nie paliłem, nawet trawki lub papierosa.

Po tym jak skończyłem pierwszą językową batalię przyszła czas na drugą.

Jak pewnie się domyślasz był to angielski. Nie cierpiałem go przez całe swoją edukacyjną karierę. Jak z wszystkich przedmiotów miałem 4-5 tak z angielskiego miałem 3-4. Nawet niemiecki lepiej mi “szedł”.

Jednak jak zwykle potrzeba okazała się matką wynalazków. Po wielu upadkach i małych wzlotach w końcu udało mi się nauczyć języka Szekspira. A teraz pomagam skrócić tę drogę osobom podobnym do mnie. Osobom, które nie lubią uczyć się języków, w sumie to bardzo nie lubią i nie mogą iść tą samą ścieżką co “utalentowani” poligloci oraz nauczyciele.

Jednak osoba tak to lubi, że wstaje od 3 miesięcy 2 razy w tygodniu o 6 rano. A mogłaby rozwijać swój angielski z kimś innym w ludzkich godzinach.

W tej chwili jestem w szczęśliwym związku z… Tajwanką i od 5 lat rozmawiam z nią tylko po angielsku.

Moja nauczycielka od angielskiego nie uwierzyłaby w to.

Więc jak widzisz. Jeśli taki “geniusz” językowy jak ja nauczył się angielskiego to Ty też możesz mówić płynnie po angielsku.

Co mnie pasjonuje?

Mam różne zainteresowania. Oczywiście podstawą jest angielski. Całymi dniami siedzę przed książkami i stronami www po angielsku. To moje życie, pasja, dochód. Poza tym, pasjonuje mnie niezwykły umysł człowieka. Mało osób wie, że rekordzista czyta z prędkością 46 482 słów na minutę! Drugą ciekawostką jest liczba neuronów w naszym mózgu. Jest ich więcej niż gwiazd na niebie.

Pasjonuje mnie także trening specnazu i zdrowe odżywianie. Choć ostatnio trochę się zaniedbałem w tym temacie.

Po za tym lubię dokształcać się na temat funkcjonowania gospodarki. To jest pasjonujące jak setki tysięcy osób, nawet z odległych części globu, nie znając się nawzajem potrafią perfekcyjnie zaspokoić nasze potrzeby.

Innym tematem, który zawsze mnie poruszał był historia. W gimnazjum zostałem pupilkiem historyczki, co mnie czasami zawstydzało. Szczególnie lubiłem odpowiadać przy tablicy.

Cel bloga angielskawymowa.pl

To proste: angielski bez tajemnic. Będę rozwijał tego bloga najlepiej jak potrafię. Stworzę z niego niezastąpione źródło informacji i materiałów do nauki angielskiego. Brzmi nieskromnie? Ja zawsze powtarzam, że jestem najinteligentniejszym, najwspanialszym i najskromniejszym mężczyzną na świecie. Po prostu uważam, że trzeba być szczerym. Sam ocenisz, czy ja jestem szczery.

Moim drugim celem, a raczej marzeniem jest zmiana systemu nauczania angielskiego w szkołach. Do szału doprowadza mnie nieskuteczna nauka w szkołach. Chciałbym, żeby szkoły stały się radosnymi, interesującym miejscami nauki!

I co teraz?

Zastanów się: czy angielski jest twoją pasją? A może chcesz się go tylko nauczyć np. do pracy? Jeśli tak, nie wahaj się poświęcić dla tej pasji/nauki. Ja tak robię. I mogę Ci zagwarantować: warto, bo satysfakcja jest niewiarygodna.

Jeśli tu jesteś to prawdopodobnie już zdecydowałeś nauczyć się angielskiego zatem:

  • zapisz się na moje darmowe kursy (po prawej stronie)
  • i najważniejsze dla Ciebie wdrażaj rady, których udzielam, aby mieć dobre efekty

Pozdrawiam Cię z uśmiechem i życzę szczęścia rodzinnego,